WIOSNA W CHATOU, olej na płótnie, 59 x 74 cm, ok.1872-75 r., zbiory prywatne -
W latach 1872-83Renoir wraz z grupą przyjaciół malarzy zgłębiał nową metodę malowania, co w efekcie doprowadziło do powstania nowego kierunku w sztuce - impresjonizmu. Obraz Wiosna w Chatou jest świadectwem tych nowych tendencji. Impresjoniści malowali bezpośrednio z natury, ich celem było utrwalenie na płótnie subiektywnych, ulotnych wrażeń i czysto zmysłowego widzenia rzeczywistości z jej zmiennością podyktowaną porą roku i dnia. Starali się uchwycić chwilowe oświetlenie przedmiotów i oddać w sposób migawkowy ruch postaci. Skupiali się na operowaniu barwą i światłocieniem, a stosowana technika malarska polegała na lekkim, szkicowym nakładaniu farb, zacierającym kontury i bryłowatość poszczególnych elementów. JohnRewaldw Historii impresjonizmu pisał: "(...) usiłując odnaleźć formę najbliższą pierwszemu wrażeniu, impresjoniści stworzyli nowy styl. (...) Odrzucając obiektywny realizm, z rzeczywistości wzięli tylko jeden element - światło - by przy jego pomocy zinterpretować całą naturę. Nowe podejście do natury z wolna skłaniało malarzy do ustalenia nowej palety i stworzenia nowej techniki, koniecznych dla uchwycenia płynnej gry światła. Uważna obserwacja nasyconego barwą światła w określonych momentach przywiodła ich do odrzucenia tradycyjnych ciemnych cieni i użycia jasnych farb. Przywiodła ich również do zlekceważenia koloru lokalnego i podporządkowania abstrakcyjnego pojęcia tonów lokalnych ogólnemu działaniu atmosfery. Kładąc farbę dostrzegalnymi pociągnięciami pędzla, zdołali zatrzeć zarys przedmiotów i wtopić je w otoczenie. Ten sposób miał w przyszłości ułatwić wprowadzenie jednego koloru w obszar drugiego, bez cieniowania czy zacierania tego koloru, wzbogacał więc efekty barwne. Najważniejsze jednak były liczne i wyraziste uderzenia pędzla oraz zachodzące między nimi kontrasty, dzięki czemu mogli oddać działanie migocącego światła na płótnie. Co więcej, technika pozwalająca na szybkie uderzenia pędzla sprzyjała ich wysiłkom zmierzającym do uchwycenia równie szybko zmieniających się wyglądów. Ponieważ ręka działa wolniej od oka, technika ta odgrywała istotną rolę, jeśli ręka miała oddać jego percepcję. W związku z tym Renoir mawiał, że w plenerze każdy zawsze oszukuje. Co prawda oszustwo polegało tylko na dokonywaniu wyboru z wielości wyglądów proponowanych przez naturę, a jego celem było przełożenie cudów światła na język barw i dwu wymiarów oraz oddanie wybranego wyglądu barwami i techniką najbardziej zbliżoną do wrażeń".